Koronapsychoza czyli zmowa milczenia zaczyna pękać

Koronawirus » Koronapsychoza czyli zmowa milczenia zaczyna pękać

5 października 2020r., podczas posiedzenia 35-osobowego prezydium WHO ogłoszono koniec pandemii. „Cooronawirus nie jest bardziej niebezpieczny niż zwykła grypa”– brzmiało oficjalne stanowisko prezydium WHO.

 

Światowa Organizacja Zdrowia w końcu potwierdziła to, co my (oraz wielu ekspertów i badań) mówimy od miesięcy – koronawirus nie jest bardziej śmiertelny ani niebezpieczny niż grypa sezonowa.

Najwyższe kierownictwo WHO ogłosiło to podczas specjalnej sesji 34-osobowego zarządu WHO w poniedziałek 5 października. Po prostu nikt nie wydawał się to rozumieć.

W rzeczywistości wydawało się, że sami nie do końca to rozumieli.

Podczas sesji dr Michael Ryan, szef WHO ds. Sytuacji kryzysowych, ujawnił, że ich zdaniem około 10% świata zostało zakażonych Sars-Cov-2. To ich „najlepsze oszacowanie” i ogromny wzrost w stosunku do liczby oficjalnie rozpoznanych przypadków (około 35 milionów).

Dr Margaret Harris, rzeczniczka WHO, potwierdziła później tę liczbę, stwierdzając, że została oparta na średnich wynikach wszystkich szeroko zakrojonych badań seroprewalencji przeprowadzonych na całym świecie.

Chociaż WHO próbowała uznać to za coś złego – dr Ryan powiedział nawet, że oznacza to, że „ogromna większość świata jest zagrożona”. – to właściwie dobra wiadomość. I ponownie potwierdza, że ​​wirus nie jest tak śmiertelny, jak wszyscy przewidywali.

Światowa populacja liczy około 7,8 miliarda ludzi, jeśli zakażonych zostało 10%, czyli 780 milionów przypadków. Globalna liczba ofiar śmiertelnych obecnie przypisywanych infekcjom Sars-Cov-2 wynosi 1 061 539.

To jest śmiertelność infekcji około 0,14%. Zgodne z grypą sezonową i przewidywaniami wielu ekspertów z całego świata.

0,14% to ponad 24 razy NIŻSZE niż „prowizoryczna wartość” WHO wynosząca 3,4% w marcu. Liczba ta została wykorzystana w modelach, które były wykorzystywane do uzasadnienia blokad i innych drakońskich polityk.

W rzeczywistości, biorąc pod uwagę zawyżone zgłaszanie domniemanych zgonów Covid, IFR jest prawdopodobnie nawet niższy niż 0,14% i może wykazać, że Covid jest znacznie mniej niebezpieczny niż grypa.

Żadna z głównych prasy tego nie zauważyła. Chociaż wiele mediów donosiło o słowach doktora Ryana, wszyscy próbowali zrobić z tego straszny nagłówek i siać więcej paniki.

Najwyraźniej ani oni, ani WHO nie byli w stanie wykonać prostej matematyki, która pokazuje nam, że to dobra wiadomość. I że sceptycy z Covid przez cały czas mieli rację.

AKTUALIZACJA 10/10/20: W trosce o dokładność, chęć polegania na źródłach głównych, a nie wyłącznie na źródłach głównego nurtu (które mogą usuwać lub zmieniać artykuły), postanowiłem znaleźć rzeczywiste wideo z uwagami dr Ryana.

Z jakiegoś powodu, chociaż było to ważne spotkanie WHO podczas rzekomo bardzo poważnej pandemii, trudno jest znaleźć wideo. Jedynym miejscem, w którym możesz to zobaczyć, jest własna witryna WHO, a nawet wtedy musisz przeglądać prawie 6 godzin materiału filmowego. Cóż, zrobiłem to i nie ma za co.

Nie możesz osadzić strumienia WHO, ale mogę Ci powiedzieć, aby przejść do tej strony, kliknąć „Sesja 1” i przejść do 1:01:33, aby usłyszeć dokładny cytat:

Nasze aktualne najlepsze szacunki mówią nam, że około 10 procent światowej populacji mogło być zarażonych tym wirusem. To zależy od kraju, miasta i wsi, różnych grup ”.

 

oryginalny tekst: https://off-guardian.org/

 

 

 

Amerykański dziennik THE WASHINGTON TIMES otwarcie pisze, że WHO nie miało zamiaru ogłaszać żadnej pandemii. Aż tu nagle bum i pandemia!

Tak się składa, że dzień wcześniej niejaki Bill Gates – taki współczesny Adolf w białych rękawiczkach wpłacił do WHO pięćdziesiąt milionów dolarów. Dalej amerykańscy dziennikarze bez owijania piszą o „globalistycznym miliarderze, który wywołał obecny kryzys i chce na nim zarabiać szczepieniami”. Szczepienia mają zmniejszyć populację na świecie o 15% ludności, (a ubezwłasnowolnić chipami pozostałych), i tylko o to w tym chodzi.

Prezydent Donald Trump otwarcie wzywa Amerykanów do protestów, tocząc nierówną walkę z zakulisowią mafią, odpowiedzialną za to co się dzieje.
A w PRLu?
Gdzie są media?
Nasze media są jeszcze głęboko w PRL-u. Kłamią i łgają od świtu do nocy a rządząca nami banda powtarza jak naćpana – ZOSTAŃ W DOMU!
Zastraszeni ludzie chodzą w debilnych maskach po ulicach a gospodarka pęka bo sługus Szumowski powtarza za Gatesem brednie o kwarantannach i szczepionkach.

Coś mi się wydaje, że ten ludobójczy szwindel nie przejdzie bo zaczyna się kruszyć mur kłamstwa. Amerykanie na ulicy a Polacy gdzie?
Polacy siedzą w domach bo są posłuszni i odpowiedzialni. W PRL-u byliśmy jeszcze narodem, dziś jesteśmy tylko tępą zbieraniną, prowadzoną na smyczy przez zgraję u władzy.

Kiedy polskie media zaczną mówić o faktach? Gdy będzie przyzwolenie z góry. Na razie jeszcze „niezależni dziennikarze” nie dostali koncesji. Trzeba poczekać aż sprawa tak się rozleje, że już nie będzie się dało milczeć. Zostań w domu!

Autor : Człowiek z Cienia

 

źródło: niezaleznemediapodlasia.pl